Reklama

Zboczeniec w rękach policji!

Nowiny Nyskie
19/04/2024 14:46

Do naszej redakcji zgłosiła się kobieta, która poinformowała nas, że w jednym ze sklepów spożywczych przy ulicy Krasińskiego w Nysie grasował zboczeniec. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji nyskich kryminalnych – mężczyzna usłyszał już zarzuty.

Do niemiłej sytuacji doszło 11 kwietnia br. w sklepie spożywczym, kiedy kobieta przeglądała produkty wraz z mamą swojego partnera. - Mężczyzna podszedł blisko mnie, gdy przeglądałam produkty, stałam tyłem do niego. Włożył rękę pod moją kurtkę tak delikatnie, że tego nie poczułam, po czym jego ręka powędrowała między moje nogi. Spanikowałam tak bardzo, że mężczyzna zdążył uciec a ja miałam atak paniki. Mama mojego partnera nie zdążyła go złapać, bo gdy jej powiedziałam o tym to było już za późno – relacjonowała kobieta. Kobieta zgłosiła sprawę na policję dzień po tragicznej sytuacji. Sprawą od razu zajęli się nyscy kryminalni, którzy m.in. zabezpieczyli monitoring ze sklepu, a następnie bardzo szybko ustalili personalia mężczyzny. Jak się udało nam nieoficjalnie ustalić, napastnik pochodzi z gminy Głuchołazy.

- Mężczyźnie zostały przedstawione zarzuty zgodnie z art. 197 par. 2 kk tj. Jeżeli sprawca (...) doprowadza inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Prokurator prowadzący sprawę wnioskował o areszt dla Stanisława M. na okres 3 miesięcy, jednak sąd nie przychylił się do wniosku – przekazał prok. Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Reklama

 

Sprawa ujrzy swój finał w sądzie. 

Mieszkańcu!
Jeśli będziesz świadkiem podobnych sytuacji, powiadom o tym natychmiast policję!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Aga - niezalogowany 2024-04-19 15:41:09

    Mam takie pytanie, skąd w Nysie bierze się tak ogromna ilość wprost nieprawdopodobnego bydła? Nieokrzesane, chamskie, agresywne, jakby przed chwilą spuszczone z łańcucha. Czy w Nysie nie ma szkół? Czy w Nysie nie ma placówek krzewiących kulturę? Czy w Nysie nie ma normalnych rodzin zdolnych wychowywać normalne dzieci? Mieszkam tu od niedawna i jestem przerażona tym co widzę, na ulicy, w autobusie, w pracy, w sklepie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Betoniarz miejski - niezalogowany 2024-04-19 15:55:38

    Nie widziałem małolata bez cegły w garści i nie znam takiego który by wiedział co on ogląda (i robi). To skutki wychowania bez stresu.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2024-04-19 15:59:30

    A w urzędach pani by,a tam dopiero się dzieje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama