Reklama

Afera SIM Opolskie. Śledztwo przedłużone

Nowiny Nyskie
28/01/2026 12:46

Do 21 kwietnia przedłużono śledztwo w sprawie nieprawidłowości w spółce SIM Opolskie za czasów kiedy jej prezesem był Bogdan Wyczałkowski, a przewodniczącym rady nadzorczej Marek Rymarz, wiceburmistrz Nysy. Czy najbliżsi współpracownicy Kordiana Kolbiarza odpowiedzą za to przed sądem? 

Nieprawidłowości wskazały aż dwie kontrole przeprowadzone w spółce, stworzonej do budowy mieszkań. Pierwszą z nich przeprowadził Krajowy Zasób Nieruchomości, czyli jeden z udziałowców, a drugą Najwyższa Izba Kontroli. Obie wskazały, że doszło do marnowania publicznych pieniędzy. 

Spółka Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa (SIM) Opolskie została założona w 2021 roku przez 12 gmin województwa opolskiego (w tym Opole, Nysa, Kluczbork i Głuchołazy) oraz Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN). Jej celem było budowanie tanich mieszkań na wynajem za pieniądze pochodzące z budżetu państwa. W tym celu otrzymała około 91 mln zł z funduszu rządowego. Planowano budowę 1400 lokali, jednak do połowy 2024 roku powstało zaledwie 15 mieszkań w Oleśnie (gotowe w grudniu 2024), a kolejny blok z 50 mieszkaniami w Głuchołazach planowany jest do oddania w I półroczu 2026 roku. 

Reklama

Za kadencji prezesa Bogdana Wyczałkowskiego kontrole wykazały liczne przypadki niegospodarności. Zakwestionowano m.in. sponsorowanie klubu Stal Nysa, organizację wypraw górskich (Mont Blanc, Kilimandżaro, Denali dla radnego Łukasza Bogdanowskiego z KWW Kordiana Kolbiarza), zakup ekranu LED o powierzchni 30 m kw. oraz zakup 3 tys. biletów do lunaparku. W sumie ok. 2 mln zł. Dodatkowe wydatki to 60 tys. zł na zajęcia w siłowni w Paczkowie (gdzie SIM Opolskie nic nie budowało). Spółka przy 5 pracownikach dysponowała 6 luksusowymi autami (BMW, Mercedes, Jaguar, Range Rover, Audi Q7, Opel Mokka), zakupionymi lub leasingowanymi bez przetargów za ponad 1,17 mln zł. Kupiono używane BMW za 301 tys. zł (z dodatkowymi naprawami), które wymieniono na Opla Mokka w rozliczeniu za 140 tys. zł (wartość rynkowa 84-105 tys. zł, strata 60% w rok). Po odwołaniu prezesa sprzedano część aut ze stratą (Audi za 135 tys. zł, Land Rover za 165 tys. zł). 
Do tego pieniądze wydawano na doradztwo prawne i reklamowe, pobyty w pięciogwiazdkowych hotelach, a także pożyczki (2 mln zł) dla Agencji Rozwoju Nysy (ARN), gdzie Wyczałkowski był jednocześnie prezesem obu spółek (umowy zawierane z samym sobą, na warunkach mniej korzystnych niż rynkowe). Łącznie NIK oszacowała straty na około 3 mln zł, co uznano za działanie na szkodę spółki. 

To kolejna sprawa, która utknęła w prokuraturze. - Nadzorująca sprawę prokurator wystąpiła do prokuratora okręgowego w Opolu o przedłużenie okresu śledztwa do dnia 21 kwietnia 2026 r. z uwagi na konieczność wykonania dalszych czynności dowodowych – informuje Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. Jak twierdzi, „aby uniknąć oddziaływania na proces gromadzenia materiału dowodowego nie jest możliwym przekazanie bliższych informacji w tym zakresie”. Zdradza jednak, że na ostatnim etapie śledztwa przeprowadzane były dowody mające umożliwić ocenę umów zawieranych przez SIM Opolskie. - Zakresem śledztwa objęte są wyłącznie zdarzenia wskazane w zawiadomieniach o przestępstwie. Śledztwo nadal toczy się w sprawie tj. nikomu nie przedstawiono zarzutów – dodaje Stanisław Bar.


 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MM - niezalogowany 2026-01-28 13:33:21

    To sprawa jak zwykle polityczna. Orban juz czeka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • stefan - niezalogowany 2026-01-28 14:25:09

    Trzeba przyznać, że to są mocni ludzie , a nawet twardziele, mocno stojący w torfowisku czy bagnie.....

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Co - niezalogowany 2026-01-28 14:23:10

    Orban czeka? Czy na Giertycha zemdleć a później do Włoch?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama