Reklama

Covidowe miliony dla szpitala.

22/01/2024 15:13

Blisko 38 mln zł wpłynęło do kasy nyskiego szpitala w trakcie pandemii koronawirusa. W tej kwocie jest ponad 13 mln zł na tzw. dodatki covidowe, które otrzymali pracownicy ZOZ-u . Tak wynika z odpowiedzi na interpelację radnego powiatu Jacka Chwaleni, który zapytał o to władze powiatu nyskiego, któremu podlega szpital. 

Jak się okazało w latach 2020–21 do szpitala trafiły dodatkowe pieniądze na walkę z pandemią w wysokości blisko 25 mln zł. Zostały one przekazane przez NFZ nie tylko za leczenie pacjentów chorych na covid-19, ale też za testy, szczepienia, itp. Oprócz pieniędzy na świadczenia medyczne do szpitala trafiły pieniądze na wynagrodzenia. Otrzymali je nie tylko medycy, biorący udział w udzielaniu świadczeń zdrowotnych w okresie pandemii, ale też pracownicy niemedyczni. Tzw. dodatki covidowe w nyskim szpitalu pochłonęły ponad 13 mln zł. 

W sumie więc, jak poinformował radnego Chwalenię starosta Andrzej Kruczkiewicz, szpital otrzymał od NFZ w okresie pandemii blisko 38 mln zł. Dodatkowe pieniądze w kwocie 3,5 mln zł otrzymali ratownicy ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. 3,5 mln zł trafiło do nich za pośrednictwem Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego. 

Reklama

W 2023 r. kontrolę wydatków na dodatki covidowe przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli. W całym kraju NFZ wydał na ten cel 9 mld zł bez jakiejkolwiek kontroli zasadności ich przyznawania. Wśród najważniejszych nieprawidłowości wskazano m.in. wypłatę dodatków osobom nieuprawnionym (np. w oddziałach „niecovidowych”), kilkakrotnie tej samej osobie za dany miesiąc ponad limit 15 tys. zł (nawet 41,5 tys. zł miesięcznie), wypłatę 15 tys. zł pomimo zaledwie kilkuminutowego czy jednorazowego wykonywania świadczeń zdrowotnych również wobec pacjentów tylko podejrzanych o zakażenie wirusem SARS-CoV-2. 

Z kontroli NIK wynika, że nawet 31 osób personelu medycznego przypadało na jedno łóżko covidowe czy też 23 osoby na pacjenta. Oczywiście tylko pod względem wypłaconych dodatków finansowych.

Utworzone przez ministra zdrowia „narzędzie finansowe”, mające na celu wsparcie personelu zapewniającego opiekę pacjentom covidowym, uległo wypaczeniu i stało się mechanizmem transferu „dodatkowych wynagrodzeń” dla personelu szpitali, który często nie był uprawniony do ich pobierania.
Najwyższa Izba Kontroli 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefek i wandzia - niezalogowany 2024-01-22 17:49:35

    a te magistry pielęgniarki jeszcze strajkują......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kaziu - niezalogowany 2024-01-22 18:59:08

    Tak.Tylko jak osoby przebywały na oddziale to nie widać było tej opieki.Jak zawsze pieniądze szczęścia nie dają.Przynajmniej pacjentowi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kazek - niezalogowany 2024-01-22 22:13:42

    Niedługo wszystkie będą magistry , tylko pracować nie będzie komu . Magistry są stworzone do wyższych celów , dupy podcierać nie będą. na vovidach szpital poszedł z torbami a teraz pójdzie z magistrami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama