Reklama

Proces za cytat z filmu. Radny Nysy na ławie oskarżonych. Miał obrazić Elwirę Ślimak

Nowiny Nyskie
02/02/2026 15:46

Przed Sądem Rejonowym w Nysie odbyła się rozprawa radnego Nysy Antoniego Hasenbecka. Został on oskarżony przez Prokuraturę Rejonową w Nysie o znieważenie wiceburmistrz Elwiry Ślimak. Zawiadomienie złożył burmistrz Kordian Kolbiarz. Ogłoszenie wyroku ma nastąpić w czwartek 5 lutego.

Radny Hasenbeck stanął przed sądem jako oskarżony za cytat z czeskiego filmu. W kierunku wiceburmistrz Ślimak powiedział „Gdyby głupota miała skrzydła, latałaby pani niczym gołębica”. Była to jego reakcja na zachowanie wiceburmistrz, która przeszkadzała mu w wypowiedzi na sesji rady miejskiej. 

Na rozprawie zeznawali radni Piotr Smoter i Sławomir Siwy, którzy mówili o nierzadkim prowokacyjnym zachowaniu wiceburmistrz Nysy. – Pani wiceburmistrz mówiła do mnie, żebym się leczył albo, żebym był człowiekiem, przypisywała mi kłamstwa i wypowiedzi, które nigdy nie padły z moich ust. O grupie mieszkańców mówiła np., że łżą – mówił radny Sławomir Siwy. Dodał, że władze Nysy walczą z opozycją różnymi sposobami, wykorzystując do tego m.in. prokuraturę i sądy. Radny Smoter przekonywał, że wypowiedzi radnego Hasenbecka nie odebrał za obraźliwą, jego zdaniem mieściła w ramach dyskusji na sesji rady miejskiej. – To była reakcja na przerywanie wypowiedzi radnym i nieustanne komentowanie ich wypowiedzi, co nie powinno mieć miejsca – zaznaczył. 

Reklama

Podczas mowy końcowej adwokat oskarżonego radnego zwracała uwagę, że osoby sprawujące funkcje publiczne musza mieć grubą skórę i liczyć się z tym, że inni mają prawo do oceniania ich zachowania. – Słowa oskarżonego były tylko i wyłącznie jego oceną zachowania pani wiceburmistrz, która śmiała się z niego, kiedy on zabierał głos – mówiła Magdalena Ahmida. Przypomniała o wyroku w sprawie znieważenia prezydenta RP, którego jeden z pisarzy nazwał debilem. – Postępowanie zostało umorzone, bo sąd uznał, że te słowa miały znikomy stopień społecznej szkodliwości, gdzie tam miały one charakter ogólnopolski, a tu mamy do czynienia ze sprawą lokalną – podkreśliła. Zaznaczyła, że wypowiedź nyskiego radnego była reakcją na zachowanie wiceburmistrz i wyrazem negatywnej oceny tego zachowania. – Biorąc pod uwagę to, co dzieje się na sesjach oskarżony i tak wykazał się dużym umiarem, a nawet klasą – przekonywała sąd. Ogłoszenie wyroku ma nastąpić w czwartek 5 lutego.
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama